Sarkopenia dotyczy co najmniej 10 proc. osób po 60. roku życia, a u pacjentów onkologicznych nawet 50 proc. Stan ten oznacza stopniową utratę siły i masy mięśniowej. Efekty? Osłabienie stanu zdrowia, gorsze wyniki leczenia. Jak diagnozować sarkopenię? Wystarczą proste testy, ale wyzwaniem pozostaje nie tylko diagnostyka, ale także wdrożenie właściwej interwencji terapeutycznej.
Sarkopenia to stan obejmujący zmiany w masie mięśniowej, sile i funkcji mięśni. Jej mechanizmy mogą być związane z wiekiem, chorobą przewlekłą, stanem zapalnym, unieruchomieniem, otyłością i niedożywieniem. Najczęściej rozwija się u seniorów i osób chorujących przewlekle i stanowi poważny problem kliniczny. Jest to problem interdyscyplinarny i wymaga szerokiej współpracy: lekarzy POZ, specjalistów, w tym onkologów czy geriatrów, dietetyków, specjalistów opieki paliatywnej i zespołów leczenia żywieniowego.
W zdrowym ciele zdrowy duch! Utrata siły i masy mięśniowej utrudnia poruszanie się, wstawianie, utrzymanie równowagi, czyli ogranicza wszystkie codzienne czynności. Ma to kluczowy wpływ na samodzielność. Pacjent tracący samodzielność, traci poczucie sprawczości, ogranicza kontakty i aktywność społeczną. To z kolei ma negatywny wpływ na psychikę, pojawiają się zaburzenia poznawcze.
Sarkopenia jest także problemem farmakologicznym. Organizm z obniżoną masą mięśniową gorzej toleruje i reaguje na leczenie, może częściej dochodzić do działań niepożądanych. Taki pacjent ma też po prostu mniej siły do walki z chorobą.
Wyzwanie stanowi diagnostyka sarkopenii. Choć nowoczesne badania, takie jak tomografia komputerowa, pozwalają ocenić masę mięśniowa, w praktyce rzadko wykorzystuje się je do tego celu. Wielu pacjentów, zwłaszcza onkologicznych, ma wykonaną tomografię komputerową jamy brzusznej, ale ocena mięśni na poziomie kręgów lędźwiowych nie jest standardowym elementem opisu.
Ponadto w diagnostyce sarkopenii coraz istotniejsze znaczenie ma nie tylko ilość tkanki mięśniowej, ale także jej jakość, siła i konsekwencje funkcjonalne. Co ważne, w otyłości sarkopenicznej dodatkowym elementem jest nadmiar tkanki tłuszczowej, co maskuje utratę masy mięśniowej i może utrudniać rozpoznanie problemu.
Jak więc ocenić funkcje mięśni? W praktyce pomocne są proste testy, jak wstawanie z krzesła czy uścisk dłoni. Jeżeli pacjent potrzebuje więcej niż 15 sekund, aby kilka razy, bez pomocy rąk, wstać z krzesła, to powinien być sygnał ostrzegawczy.
Słabnący pacjent to nie jest norma w chorobie! Osłabienie, chudnięcie czy problemy w poruszaniu się nie powinny być traktowane jako coś oczywistego. To powinno skłonić do reakcji. Dlatego warto o nie pytać, bo często pacjenci uznają je za naturalne i nawet o nich nie wspominają. A to, co „naturalne”, także może wymagać interwencji, czujności żywieniowej i w miarę możliwości 30-minutowego spaceru każdego dnia.
Sarkopenia i co dalej? Jednym z czynników prowadzących lub nasilających sarkopenię jest niedożywienie. Wtedy konieczne jest dobranie odpowiedniej interwencji żywieniowej, wraz z rehabilitacją ruchową. Leczenie sarkopenii powinno łączyć korektę i dopasowanie podaży tzw. makroskładników (białka, tłuszczy, węglowodanów) z aktywnością ruchową, która pozwala mięśniom odbudowywać siłę i sprawność.
Znaczenie sarkopenii w chirurgii i onkologii. W przypadku pacjentów kwalifikowanych do leczenia onkologicznego czy dużych zabiegów chirurgii ogólnej, sarkopenia powinna być traktowana jako czynnik ryzyka. Pacjent z obniżoną masą i siłą mięśniową gorzej toleruje obciążenie leczeniem, np. chemioterapią a także słabiej na nie odpowiada. Mięśnie to rezerwa metaboliczna organizmu. Obrót leku w organizmie (farmakokinetyka i famakodynamika) są istotnie zaburzone u pacjentów z obniżoną masą mięśniową, w porównaniu do pacjentów o podobnej masie ciała, ale z bardziej „atletyczną” sylwetką.
Dane ze Stanów Zjednoczonych wskazują, że sarkopenia generuje znaczące koszty pośrednie poprzez utratę samodzielności, wzrost zapotrzebowania na opiekę i wyższe ryzyko hospitalizacji. Dane opublikowane w 2019 r. wskazują, że dodatkowy, roczny koszt leczenia szpitalnego osoby z sarkopenią w porównaniu z osobą bez sarkopenii to 2300 USD[1].
Leczenie sarkopenii to wspólny wysiłek: wielu specjalistów ochrony zdrowia, pacjentów i rodziny. Stawką jest samodzielność pacjenta, jego komfort psychiczny, skuteczność i bezpieczeństwo leczenia choroby podstawowej. Proste działania jak włączenie odpowiedniej ilości białka do posiłków (w postaci chudego mięsa, roślin strączkowych, a czasem doustnych preparatów odżywczych) oraz ruch, mogą znacząco poprawić zdrowie, sprawność i komfort życia.
[1] Economic Impact of Hospitalizations in US Adults with Sarcopenia – PMC, dostęp 22 czerwca 2026.
ET/Materiały prasowe
PRZECZYTAJ TAKŻE: Nawet 16 proc. seniorów cierpi na sarkopenię. Ten stan kliniczny pogarsza jakość życia i efekty leczenia
