Dlaczego powiadomienia, komunikaty i wyskakujące okienka tak łatwo odciągają nas od pracy? Nowe badanie sugeruje, że winny może być rytm mózgu, który sprawia, że nasza uwaga nie jest stała, lecz pulsuje w szybkim cyklu – nawet 7–10 razy na sekundę. Odkrycia naukowców z University of Rochester Medical Center zostały opublikowane w czasopiśmie PLOS Biology i rzucają nowe światło na mechanizmy odpowiedzialne za koncentrację oraz podatność na bodźce rozpraszające.
Rytm mózgu – uwaga działa falami
Zespół badaczy wykazał, że uwaga nie jest procesem ciągłym. Zamiast tego aktywność neuronalna odpowiedzialna za skupienie działa cyklicznie. Oznacza to, że rytm mózgu powoduje naprzemienne „okna” zwiększonej koncentracji i większej podatności na rozproszenie.
Z ewolucyjnego punktu widzenia takie rozwiązanie było korzystne. Nasi przodkowie musieli monitorować otoczenie w poszukiwaniu zagrożeń, nawet podczas wykonywania konkretnego zadania, np. zbierania pożywienia. Krótkie, rytmiczne przesunięcia uwagi zwiększały szanse przetrwania.
Dziś jednak ten sam mechanizm może działać przeciwko nam – w świecie pełnym ekranów, alertów i bodźców wizualnych.
Obejrzyj też: Miód: cudowny lek natury.
Jak naukowcy zmierzyli rytm mózgu?
Badanie przeprowadził zespół kierowany przez Iana Fiebelkorna z Del Monte Institute for Neuroscience. U 40 uczestników rejestrowano aktywność mózgu przy użyciu EEG (elektroencefalografii).
Uczestnicy mieli za zadanie koncentrować się na niewielkim, szarym kwadracie na środku ekranu. Jednocześnie pojawiały się kolorowe kropki stanowiące bodźce rozpraszające. Naukowcy wykluczyli dane związane z ruchami oczu, aby skupić się wyłącznie na wewnętrznych zmianach uwagi, a nie na fizycznym przenoszeniu wzroku.
Analiza wykazała powtarzalne wzorce aktywności – właśnie ten rytm mózgu przewidywał momenty, w których uczestnicy byli bardziej podatni na rozproszenie.
7–10 cykli na sekundę – kiedy koncentracja słabnie
Zidentyfikowane cykle pojawiały się około 7–10 razy na sekundę. Co istotne:
- w pewnych fazach uczestnicy lepiej wykrywali centralny bodziec,
- w innych ich skuteczność spadała,
- spadek efektywności wiązał się z większą podatnością na bodźce rozpraszające.
Oznacza to, że rytm mózgu naturalnie przełącza nas między stanem silnego skupienia a stanem większej otwartości na nowe informacje.
Rytm mózgu a ADHD
Choć badanie nie obejmowało osób z ADHD, jego wyniki mogą mieć znaczenie dla zrozumienia zaburzeń uwagi. Naukowcy sugerują, że u niektórych osób cykliczna synchronizacja neuronalna może przebiegać inaczej.
Jeśli rytm mózgu nie przełącza się wystarczająco często między stanami skupienia i elastyczności poznawczej, może to prowadzić do problemów z koncentracją lub nadmiernej podatności na rozproszenie.
To potencjalnie nowy kierunek badań nad mechanizmami stojącymi za ADHD i innymi zaburzeniami funkcji poznawczych.
Czy można „wytrenować” rytm mózgu?
Zrozumienie, że uwaga działa w sposób rytmiczny, otwiera drogę do nowych strategii wzmacniania koncentracji. W przyszłości możliwe mogą być:
- techniki treningu poznawczego dopasowane do cykli uwagi,
- interwencje neuromodulacyjne,
- lepsze projektowanie środowisk pracy ograniczające momenty rozproszenia.
W świecie przeładowanym informacjami wiedza o tym, jak działa rytm mózgu, może stać się kluczowa dla poprawy efektywności i zdrowia poznawczego.
Podsumowanie
Badanie pokazuje, że koncentracja nie jest stała – steruje nią szybki, wewnętrzny rytm mózgu. Mechanizm ten był korzystny w toku ewolucji, ale dziś może zwiększać naszą podatność na cyfrowe rozproszenia.
Zrozumienie, jak fale mózgowe regulują uwagę, może w przyszłości pomóc w opracowaniu nowych metod wspierania koncentracji oraz terapii zaburzeń uwagi.
Źródło: https://scitechdaily.com/frequently-distracted-blame-it-on-this-secret-brain-rhythm/
