„O zdrowie mózgu trzeba dbać codziennie, przez całe życie, od dzieciństwa. Podstawą jest kontrola czynników ryzyka naczyniowego, czyli badanie poziomu glukozy i cholesterolu. A także regularne mierzenie ciśnienia oraz leczenie nadciśnienia, cukrzycy czy zaburzeń lipidowych. Ma to ogromne znaczenie zwłaszcza w zapobieganiu udarom i otępieniu naczyniowemu” – mówi prof. dr hab. n. med. Alina Kułakowska, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego. Wywiad publikujemy z okazji Europejskiego Dzień Mózgu, obchodzonego 18 marca.
Jak dbać o mózg?
Co każdy z nas może zrobić, aby zachować zdrowie mózgu?
Bardzo dużo. O zdrowie mózgu trzeba dbać codziennie, przez całe życie, od dzieciństwa. Podstawą jest kontrola czynników ryzyka naczyniowego, czyli badanie poziomu glukozy i cholesterolu. A także regularne mierzenie ciśnienia oraz leczenie nadciśnienia, cukrzycy czy zaburzeń lipidowych. Ma to ogromne znaczenie zwłaszcza w zapobieganiu udarom i otępieniu naczyniowemu.
Równie ważna jest dieta. Mózgowi służy sposób żywienia oparty na warzywach, owocach, produktach pełnoziarnistych, rybach, orzechach i zdrowych tłuszczach, zwłaszcza kwasach omega-3. Warto ograniczać żywność wysoko przetworzoną, nadmiar cukru, soli i tłuszczów trans. Znaczenie ma także odpowiednie nawodnienie. Nie da się też przecenić roli ruchu. Regularna aktywność fizyczna poprawia ukrwienie mózgu, wspiera koncentrację, pamięć i nastrój, a także zmniejsza ryzyko udaru i chorób neurodegeneracyjnych.
Dla zdrowia mózgu bardzo ważny jest również sen. To w czasie snu zachodzą procesy regeneracyjne, porządkowanie informacji i usuwanie szkodliwych metabolitów. Niestety, obecnie coraz więcej osób cierpi na bezsenność i jeśli problem ten jest długotrwały należy koniecznie zwrócić do po pomoc do lekarza.
Bardzo niepokoi powszechny niedobór snu u nastolatków. Wyniki amerykańskich badań opublikowanych na początku marca tego roku w „JAMA” wskazują, że aż 77% nastolatków nie śpi wystarczająco długo, a co szczególnie alarmujące – systematycznie wzrasta liczba nastolatków śpiących mniej niż 5 godzin na dobę! Winne temu jest nadużywanie telefonów i social mediów, ale także obciążenie nauką i zajęciami pozalekcyjnymi oraz intensywne życie towarzyskie.
Kolejna rzecz, którą możemy zrobić dla swojego mózgu to aktywność intelektualna i społeczna. Czytanie, uczenie się nowych rzeczy, rozwijanie pasji, rozmowy z ludźmi, muzyka, ćwiczenie pamięci – to wszystko wspiera tzw. rezerwę poznawczą. Warto czasami zjeść coś, czego wcześniej nie próbowaliśmy czy pójść np. do szkoły czy pracy inną drogą niż zwykle. Mózg lubi nowości, wyzwania i aktywność.
Co szkodzi mózgowi?
A czego mózg nie lubi?
Na pewno palenia papierosów, także biernego, nadużywania alkoholu i innych używek. Szkodzi mu również przewlekły stres, brak snu, siedzący tryb życia i nieleczone choroby przewlekłe. Z pewnością mózgowi nie służy też stałe przeciążenie różnymi bodźcami. Dbanie o higienę mózgu jest dziś szczególnie ważne. Dla dobra mózgu potrzebujemy zdrowego snu, regeneracji i równowagi, a nie funkcjonowania w ciągłym napięciu. Zdaję sobie sprawę jak trudne jest to wyzwanie w czasach, gdy tempo zmian jest coraz większe. Natłok informacyjny otacza zewsząd i przytłacza, jednak tym bardziej musimy zadbać o siebie – zawczasu!
Czy profilaktyka rzeczywiście może zmniejszyć skalę chorób neurologicznych?
Zdecydowanie tak. Oczywiście, nie wszystkim chorobom mózgu można zapobiec, ale w przypadku wielu z nich można istotnie obniżyć ryzyko zachorowania albo opóźnić czy spowolnić ich rozwój. Profilaktyka jest jednym z najskuteczniejszych i najtańszych narzędzi ochrony zdrowia mózgu.
Neurologia: czym się zajmuje ta dziedzina medycyny?
Pani Profesor, Europejski Dzień Mózgu to dobry moment do tego, żeby przypomnieć, czym zajmuje się neurologia.
Neurologia to jedna z najważniejszych dziedzin współczesnej medycyny. Neurolodzy diagnozują i leczą choroby mózgu oraz całego układu nerwowego: od udaru mózgu, padaczki i migreny, przez stwardnienie rozsiane, po chorobę Alzheimera i chorobę Parkinsona. Ponadto prawie połowa z ok. 10 tys. opisanych chorób rzadkich to także schorzenia neurologiczne. Neurologia to specjalizacja, która obejmuje zarówno stany nagłe, bezpośrednio zagrażające życiu, takie jak udar, jak i choroby przewlekłe, które wpływają na sprawność, pamięć, samodzielność i jakość życia pacjentów, a także ich bliskich, przez wiele lat.
Mózg jest centrum dowodzenia całego organizmu. Odpowiada za ruch, mowę, pamięć, emocje, koncentrację, sen i funkcjonowanie wszystkich innych narządów. Dlatego choroby neurologiczne mają tak ogromny wpływ nie tylko na zdrowie jednostki, ale też na życie rodzinne, społeczne i zawodowe pacjentów. I właśnie dlatego neurologia to fascynująca dziedzina medycyny.
Choroby mózgu: skala problemu
Jak duża jest dziś skala problemu chorób mózgu?
Choroby mózgu to jedno z największych wyzwań zdrowotnych naszych czasów. Z opublikowanego w październiku 2025 roku raportu Światowej Organizacji Zdrowia „Global Status Report on Neurology” wynika, że na świecie żyje ponad 3 miliardy ludzi z chorobami neurologicznymi, a 11 milionów osób rocznie umiera z ich powodu. WHO alarmuje, że Europa należy do regionów o jednym z najwyższych obciążeń chorobami neurologicznymi, pomimo stosunkowo dobrze rozwiniętej infrastruktury medycznej. Choroby mózgu są jedną z dominujących przyczyn niepełnosprawności i zgonów, a koszt ich leczenia przekracza 1,7 biliona euro.
Jednym z najpoważniejszych problemów pozostaje udar mózgu. W Polsce każdego roku odnotowuje się około 90 tysięcy przypadków udaru, a aż 30 proc. udarów dotyczy osób poniżej 65. roku życia. To jedna z tych chorób mózgu, która często w dramatyczny sposób pokazuje, że schorzenia neurologiczne nie są wyłącznie problemem wieku podeszłego. Coraz częściej dotykają ludzi młodych – aktywnych zawodowo, będących w pełni życia.
Co zwiększa ryzyko chorób mózgu?
Co wpływa na wzrost liczby chorób mózgu?
Najważniejszym czynnikiem jest oczywiście starzenie się społeczeństwa, bo wraz z wiekiem rośnie ryzyko wielu chorób neurologicznych, zwłaszcza neurodegeneracyjnych i naczyniowych. Ale równie istotne są czynniki cywilizacyjne: przewlekły stres, brak ruchu, niewłaściwa dieta, otyłość, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu i zaburzenia snu. To właśnie dlatego tak ważna jest profilaktyka, o której jako Polskie Towarzystwo Neurologiczne mówimy coraz więcej. W wielu przypadkach możemy realnie zmniejszyć ryzyko chorób mózgu poprzez nasze codzienne wybory i zdrowy styl życia.
Jakie są dziś największe wyzwania dla polskiej neurologii?
Jak już wspomniałam – neurologia to fascynująca dziedzina medycyny, niezwykle dynamicznie się rozwijająca, przynosząca rok rocznie przełomy w diagnostyce i leczeniu wielu chorób. Pamiętając, jak wielu osób dotykają choroby neurologiczne, to bardzo cieszy. Jednocześnie jednak stawia wyzwania przed systemem opieki zdrowotnej i nami neurologami – jak wykorzystać potencjał oferowany przez ten spektakularny postęp.
W Polsce potrzebujemy przede wszystkim lepszej organizacji opieki neurologicznej. Konieczne jest zbudowanie sieci neurologicznej i stworzenie referencyjności ośrodków. Tak aby pacjent trafiał szybko do właściwego miejsca, z właściwą diagnostyką i planem leczenia. Neurologia jest bardzo szeroką dziedziną, zajmującą się wieloma różnymi chorobami. I oczywiste jest, że pacjent po udarze wymaga innej ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej niż osoba ze stwardnieniem rozsianym, padaczką lekooporną, migreną przewlekłą czy chorobą Alzheimera.
Drugim wielkim wyzwaniem są kadry. Mimo że neurologia została uznana za specjalizację priorytetową, a liczba lekarzy chętnych do rezydentury wzrosła, nadal mamy poważny niedobór specjalistów. To problem, który będzie narastał wraz ze wzrostem liczby pacjentów.
Niewątpliwe należy też zadbać o stabilne i adekwatne do potrzeb finansowanie neurologii. Obecnie w neurologii realizowane są aż 22 programy lekowe, w ramach których pacjenci mają dostęp do innowacyjnych i skutecznych terapii. Ale aby dostęp ten był faktyczny, a nie tylko na papierze, konieczne jest zagwarantowanie odpowiednich i przewidywalnych środków na realizację programów lekowych. Zarówno na same leki, jak i na diagnostykę, monitorowanie terapii oraz pracę zespołów medycznych.
Jakie są potrzeby pacjentów neurologicznych?
Co powinno się zmienić, żeby lepiej odpowiadać na potrzeby pacjentów?
Potrzebujemy uznania chorób mózgu za strategiczny priorytet zdrowotny. Konieczne są inwestycje w neurologię, kadry, diagnostykę, rehabilitację i opiekę długoterminową. Potrzebna jest koordynowana opieka neurologiczna, szczególnie w udarach mózgu, bo to właśnie tam najszybciej widać, jak ogromne znaczenie ma czas, dobra organizacja i ciągłość leczenia. Kolejnym bardzo ważnym obszarem są choroby otępienne, a przede wszystkim choroba Alzheimera. Konieczne jest opracowanie i wdrożenie szybkiej ścieżki diagnostycznej otępień. To pozwoli na ich diagnozowanie i etiologizację na wczesnym etapie choroby, gdy jest największa szansa na skuteczną interwencję. Musimy także wzmacniać edukację zdrowotną i profilaktykę. Im lepiej społeczeństwo będzie rozumiało, jak dbać o mózg tym większa jest szansa, że przynajmniej część osób uniknie choroby. A im wcześniej pacjent rozpozna objawy alarmowe, tym większa jest szansa na skuteczniejsze leczenie. A to przełoży się na mniejsze konsekwencje społeczne chorób neurologicznych.
Jakie przesłanie chciałaby Pani przekazać z okazji Europejskiego Dnia Mózgu?
Europejski Dzień Mózgu powinien być nie tylko okazją do refleksji, ale przede wszystkim do działania. Mózg mamy jeden, a od jego zdrowia zależy jakość całego naszego życia. Dlatego warto dbać o niego każdego dnia. Dobrze się odżywiać, ruszać się, wysypiać, unikać używek, leczyć choroby przewlekłe i nie lekceważyć niepokojących objawów. Neurolodzy diagnozują i leczą choroby mózgu, ale o zdrowie mózgu należy dbać od wczesnego dzieciństwa – zależy ono od stylu życia i świadomości zdrowotnej. Im lepiej zadbamy o mózg dziś, tym większa szansa, że będzie nam dobrze służył przez długie lata.
Polecamy: Aktor Jacek Rozenek przeżył udar mózgu. Dziś pomaga innym
