Dzwonienie w uszach – przełomowe terapie przynoszą nadzieję milionom ludzi

Dla setek milionów osób na całym świecie dzwonienie w uszach to codzienna rzeczywistość. Cichy gwizd, szum, syk lub pisk, którego nikt inny nie słyszy, może być tylko tłem — albo zdominować całe życie, prowadząc do bezsenności, lęku i wycofania społecznego. Ale najnowsze odkrycia dają powody do ostrożnego optymizmu.

Czym jest dzwonienie w uszach?

Dzwonienie w uszach, znane również jako tinnitus, to wrażenie słyszenia dźwięku bez zewnętrznego źródła. Choć najczęściej objawia się jako pisk lub szum, może przybierać różne formy – od trzasków po buczenie.

Objaw ten dotyczy około jednej na siedem osób na świecie. U niektórych pojawia się okresowo, u innych towarzyszy im nieustannie – zakłócając sen, koncentrację, a nawet relacje społeczne.

Obejrzyj też: Twoje dziecko zgrzyta zębami przez sen? To może być bruksizm.

Kiedy mózg zaczyna „brzmieć” sam

Mechanizm powstawania dzwonienia w uszach rozpoczyna się w uchu wewnętrznym. Gdy komórki słuchowe – szczególnie te odpowiedzialne za wysokie częstotliwości – ulegają uszkodzeniu (np. w wyniku hałasu lub starzenia), mózg zaczyna kompensować brak bodźców, zwiększając aktywność w ośrodkach słuchowych.

Z czasem ten sygnał zostaje wzmocniony przez stres, lęk i napięcie psychiczne. Jak zauważa badacz Christopher Cederroth z Karolinska Institutet, „myśli i emocje mogą wzmacniać aktywność w słuchowym centrum mózgu i zwiększać uciążliwość objawów”.

Dlaczego jedni słyszą, a inni nie?

Choć ekspozycja na hałas jest głównym czynnikiem ryzyka, badania szwedzkiego rejestru bliźniąt pokazują, że geny odgrywają równie istotną rolę. U mężczyzn bilateralne dzwonienie w uszach wykazuje wysoką dziedziczność. To może tłumaczyć, dlaczego dwie osoby wystawione na ten sam hałas doświadczają różnych skutków.

Dzwonienie w uszach nie kończy się nocą

Wielu pacjentów skarży się na przerywany, płytki sen. Badania EEG potwierdzają: osoby z tinnitus śpią mniej głęboko i częściej się wybudzają. Brak snu z kolei pogłębia zmęczenie i stres, które znowu nasilają dzwonienie w uszach – i błędne koło się zamyka.

Jak zapobiegać pogorszeniu?

Cederroth ostrzega przed lekceważeniem nawet umiarkowanego hałasu. Wystarczy osiem godzin ekspozycji na dźwięk o natężeniu 85 decybeli (np. ruch uliczny), by ryzyko uszkodzeń wzrosło. Zmniejszenie poziomu hałasu zaledwie o 3 dB podwaja bezpieczny czas słuchania.

Szczególnie narażeni są młodzi ludzie, którzy spędzają godziny z głośnymi słuchawkami. Choć smartfony ostrzegają przed nadmierną głośnością, ostrzeżeń tych często się ignoruje – aż do momentu, gdy w nocy pojawia się pierwszy pisk.

Przełom w leczeniu – nowe terapie na horyzoncie

Jeszcze do niedawna medycyna ograniczała się do słów „trzeba z tym żyć”. Dziś jednak wachlarz opcji terapeutycznych znacząco się poszerza:

  • Terapia poznawczo-behawioralna (CBT) pomaga zmniejszyć stres i negatywne reakcje na dźwięk.
  • Implanty ślimakowe, stosowane u osób z głębokim niedosłuchem, czasami całkowicie eliminują dzwonienie w uszach.
  • Notch music therapy polega na filtrowaniu muzyki pacjenta w taki sposób, by „zagłodzić” nadaktywne neurony odpowiadające za konkretną częstotliwość.
  • Lenire, nowoczesne urządzenie zatwierdzone przez FDA w 2023 roku, łączy delikatne impulsy elektryczne na języku z indywidualnie dobranym dźwiękiem. Badania pokazują, że ta metoda może być skuteczniejsza niż klasyczna terapia dźwiękowa.

Co przyniesie przyszłość?

W planach są kolejne innowacyjne terapie, m.in. urządzenia do terapii nocnej zsynchronizowane z falami mózgowymi, stymulacja magnetyczna, a nawet leki celowane w nadaktywny ośrodek słuchowy mózgu.

„Aby skutecznie leczyć dzwonienie w uszach, musimy działać interdyscyplinarnie – zarówno farmakologicznie, neurologicznie, jak i psychologicznie” – podsumowuje Cederroth.

Dzwonienie w uszach to nie fanaberia

Choć to objaw, którego nie da się „usłyszeć” z zewnątrz, jego wpływ na życie codzienne bywa ogromny. Utrudnia pracę, relacje i odpoczynek. W skali społecznej oznacza to utracone dni pracy, izolację i wzrost kosztów opieki zdrowotnej.

Traktowanie dzwonienia w uszach jako realnego problemu zdrowotnego to pierwszy krok ku skutecznym terapiom — i cichszemu życiu dla milionów ludzi.

Magdalena Starczak

Źródło: https://www.earth.com/news/new-hope-for-hundreds-of-millions-of-people-who-suffer-from-constant-ear-ringing-tinnitus/

Chcesz udostępnić nasz artykuł ?

Wystarczy, że podasz źródło: szczesliwie.pl

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.