Odporność a płeć. Odkrycie genetyczne może zmienić nasze rozumienie układu immunologicznego

Od lat wiadomo, że odporność a płeć to temat złożony i pełen zagadek. Kobiety częściej chorują na schorzenia autoimmunologiczne i alergiczne, takie jak astma czy reumatoidalne zapalenie stawów. Mężczyźni natomiast są bardziej narażeni na ciężki przebieg infekcji, np. grypy czy COVID-19. Różnice te mają praktyczne konsekwencje – te same leki czy szczepionki mogą działać inaczej w zależności od płci. Do tej pory tłumaczono je głównie rolą hormonów oraz odmiennością chromosomów X i Y. Jednak nowe badania pokazują, że sprawa jest bardziej skomplikowana i może być związana także z pojedynczymi genami.

Gen Malat1 – nowy gracz w układzie odpornościowym

Naukowcy z University of York i Hull York Medical School, których praca ukazała się w The Journal of Immunology, zidentyfikowali gen Malat1 jako kluczowy element różnicujący odpowiedź immunologiczną kobiet i mężczyzn.

Malat1 należy do grupy tzw. niekodujących RNA – fragmentów genomu, które nie produkują białek, ale regulują procesy w komórkach. Do tej pory wiązano go z działaniem innych typów limfocytów T, ale rola w komórkach Th2 pozostawała niejasna.

Limfocyty Th2 odgrywają podwójną rolę: chronią organizm przed pasożytami, ale równocześnie odpowiadają za rozwój alergii i ciężkiej astmy. To właśnie na tych komórkach skupili się badacze.

Eksperymenty na myszach ujawniają różnice płciowe

W badaniach porównano myszy pozbawione genu Malat1 z grupą kontrolną. Analizowano oddzielnie samce i samice. Wyniki były zaskakujące:

  • U samic myszy brak genu Malat1 prowadził do poważnych zaburzeń w funkcjonowaniu limfocytów Th2. Komórki produkowały znacznie mniej cząsteczek sygnałowych (cytokin), zwłaszcza interleukiny IL-10, która pełni ważną rolę w tłumieniu stanów zapalnych.
  • Komórki żeńskie nie rozwijały się prawidłowo – traciły wrażliwość na cząsteczki wzrostowe, a zamiast tego aktywowały ścieżki stresowe, które blokowały ich prawidłowe funkcjonowanie.
  • U samców brak Malat1 nie powodował istotnych zmian – komórki zachowywały się niemal tak samo, jak w grupie kontrolnej.

Dodatkowo, w modelu zapalenia płuc wywołanego pasożytem Schistosoma mansoni, również tylko samice bez genu Malat1 wykazywały osłabioną odpowiedź immunologiczną.

Obejrzyj też: Piękne usta w każdym wieku.

Odporność a płeć – konsekwencje kliniczne

Wyniki badań pokazują, że odporność a płeć jest kształtowana nie tylko przez hormony, ale także przez mechanizmy genetyczne, które działają inaczej u kobiet i mężczyzn. Odkrycie roli genu Malat1 może pomóc wyjaśnić, dlaczego kobiety częściej cierpią na choroby związane z nadreaktywnością układu odpornościowego.

Jak zauważa prof. Dimitris Lagos z University of York, brak Malat1 „zakłóca rozwój żeńskich komórek odpornościowych i ich zdolność do produkcji kluczowych cząsteczek sygnałowych”. To oznacza, że terapie oparte na blokowaniu lub wzmacnianiu działania tego genu mogłyby w przyszłości być dostosowywane do płci pacjenta.

Kierunek: terapie spersonalizowane

Obecnie większość terapii immunologicznych projektuje się w podejściu „jeden lek dla wszystkich”. Jednak odkrycie genu Malat1 wskazuje, że konieczne może być tworzenie leków spersonalizowanych pod kątem płci.

Badania nad Malat1 wciąż są na wczesnym etapie i dotyczyły głównie modeli zwierzęcych. Naukowcy planują teraz testy na ludzkich komórkach odpornościowych, aby potwierdzić, czy podobne mechanizmy zachodzą także u kobiet.

W przyszłości takie badania mogą doprowadzić do lepszych terapii astmy, alergii czy chorób autoimmunologicznych – szczególnie u pacjentek, które obecnie często zmagają się z nieskutecznymi lub mniej efektywnymi metodami leczenia.

Podsumowanie

Odkrycie roli genu Malat1 to ważny krok w zrozumieniu, jak działa układ odpornościowy i dlaczego kobiety i mężczyźni inaczej reagują na choroby oraz terapie. Pokazuje, że odporność a płeć to nie tylko kwestia hormonów, ale również subtelnych różnic genetycznych.

Jeśli przyszłe badania potwierdzą te wyniki u ludzi, medycyna będzie mogła wejść w nową erę – terapii dostosowanych nie tylko do wieku czy stanu zdrowia pacjenta, ale także do jego płci biologicznej.

Magdalena Starczak

Źródło: https://www.technologynetworks.com/tn/news/sex-differences-in-immune-responses-may-come-down-to-one-gene-404130

Chcesz udostępnić nasz artykuł ?

Wystarczy, że podasz źródło: szczesliwie.pl

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.