Nadciśnienie nie boli, ale zabija. Misja 50/30 ma to zmienić

Nadciśnienie tętnicze to jedna z najpowszechniejszych chorób przewlekłych w Polsce — i jednocześnie jedna z najbardziej lekceważonych. Choć dotyczy milionów osób, przez lata pozostaje „cichym zabójcą”, który nie daje objawów, ale prowadzi do groźnych powikłań: zawałów, udarów, niewydolności serca czy nerek.

Według danych epidemiologicznych aż 42,7 proc. dorosłych Polaków spełnia kryteria rozpoznania nadciśnienia tętniczego. Szacuje się, że choroba dotyczy ok. 11 milionów osób. Nadciśnienie tętnicze jest szczególnie częste u osób starszych.
75 proc. osób po 60. roku życia ma nadciśnienie, a jednocześnie 66 proc. wszystkich pacjentów z nadciśnieniem to osoby w wieku 60+ – podkreśla dr hab. n. med. Jacek Wolf z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Starzenie się społeczeństwa, wzrost liczby osób z otyłością, niska aktywność fizyczna oraz siedzący tryb życia sprawiają, że skala problemu stale rośnie.

Leki są, ale cele terapeutyczne osiąga niewielu

Choć nowoczesne leki na nadciśnienie są powszechnie dostępne i refundowane, tylko 23–33 proc. pacjentów uzyskuje dobrą kontrolę ciśnienia tętniczego.

– Mamy bardzo wielu chorych na nadciśnienie. Jednocześnie niedostatecznie skutecznie ich leczymy — mimo że leki są dostępne i nie ma istotnej bariery ekonomicznej. A jednak cele terapeutyczne osiągamy tylko u około 30 proc. pacjentów.

prof. jacek Lewandowski

Problemem nie jest więc brak terapii, lecz jej nieskuteczna realizacja.

Nie czuję się chory, więc po co brać leki?

Jedną z największych barier w leczeniu nadciśnienia jest brak objawów. Choroba nie boli, nie ogranicza codziennego funkcjonowania, nie daje sygnałów ostrzegawczych — aż do momentu, gdy dojdzie do poważnych powikłań.

Pacjenci nie czują potrzeby, żeby iść do lekarza i się leczyć. O raku mówi się dużo, o nadciśnieniu — znacznie rzadziej, choć to właśnie ono jest jedną z głównych przyczyn miażdżycy i chorób sercowo-naczyniowych – podkreśla prof. Lewandowski, prezes elekt Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego.

Adherencja — słabe ogniwo terapii

Polecamy: Nadciśnienie białego fartucha: co to takiego?

Jak pokazuje badanie Fundacji My Pacjenci z września 2025 roku, niemal połowa pacjentów z nadciśnieniem przyznaje, że nie stosuje się sumiennie do zaleceń lekarza.

Jak wyjaśnia Magdalena Kołodziej, prezes Fundacji My Pacjenci:

– Powodów jest wiele, ale na plan pierwszy wysuwają się problemy z pamiętaniem: zapominamy przyjąć lek, wykupić go w aptece czy przedłużyć receptę. Dlatego ogromną rolę mogą odegrać narzędzia cyfrowe, które wspierają pacjenta w terapii — na przykład alerty w Internetowym Koncie Pacjenta, np. przypominające, że recepta traci ważność.

Misja 50/30 – ambitny cel do 2030 roku

Odpowiedzią na skalę problemu jest Misja 50/30 — ogólnopolska akcja społeczna zainicjowana przez środowisko ekspertów skupione w PTNT. Cel? Osiągnięcie dobrej kontroli ciśnienia u co najmniej 50 proc. pacjentów z nadciśnieniem do 2030 roku.

– Chcemy zmniejszyć liczbę powikłań sercowo-naczyniowych i zwiększyć świadomość społeczną. Musimy zmobilizować nie tylko lekarzy, ale całe społeczeństwo. Żebyśmy martwili się nie tylko o poziom cholesterolu czy stan konta, ale także o własne ciśnienie tętnicze – mówi prof. Lewandowski.

Aktualne, wspólne wytyczne Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego i Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego wprawdzie wprowadzają nowe bardziej restrykcyjne cele terapeutyczne. U większości pacjentów należy dążyć do wartości poniżej 130/80 mmHg, podobnie jak w innych krajach europejskich i Ameryki Północnej.

Więcej informacji o inicjatywie można znaleźć na stronie: www.misja5030.pl

Nadciśnienie zaczyna się coraz wcześniej

Eksperci zwracają też uwagę na niepokojący trend dotyczący dzieci i młodzieży.
Jak podkreśla prof. Mieczysław Litwin, prezes PTNT, jeszcze w latach 80. nadciśnienie pierwotne u dzieci było rzadkością.

– Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Coraz częściej rozpoznajemy nadciśnienie już u nastolatków, a nawet u dzieci w wieku przedszkolnym. Szczególny „skok” obserwujemy w okresie pokwitania, około 13–14. roku życia – wyjaśnia ekspert.

Dlatego rodzice powinni zwracać uwagę, czy ciśnienie tętnicze jest regularnie mierzone także u dzieci i dopytywać o wyniki podczas wizyt lekarskich.

Ciśnienie pod kontrolą — inwestycja w przyszłość

Nadciśnienie tętnicze to choroba, którą można skutecznie leczyć — pod warunkiem regularnych pomiarów, systematycznego przyjmowania leków i współpracy pacjenta z lekarzem. Misja 50/30 przypomina, że kontrola ciśnienia to nie chwilowa moda, ale realna inwestycja w dłuższe i zdrowsze życie.

Ewa Kurzyńska

Polecamy: Nadciśnienie: fakty i mity – wywiad wideo z prof. Aleksandrem Prejbiszem

Chcesz udostępnić nasz artykuł ?

Wystarczy, że podasz źródło: szczesliwie.pl

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.