Rak jelita grubego od lat pozostaje jednym z największych wyzwań współczesnej onkologii. Jest to drugi najczęstszy powód zgonów nowotworowych, jeśli brać pod uwagę kobiety i mężczyzn łącznie. Mimo postępu w diagnostyce i leczeniu, choroba ta wciąż zaskakuje naukowców swoim nietypowym zachowaniem wobec układu odpornościowego. W większości nowotworów obecność komórek tłumiących odpowiedź immunologiczną oznacza gorsze rokowanie. W raku jelita grubego bywa jednak odwrotnie – guzy bogate w regulatorowe limfocyty T często wiążą się z dłuższym przeżyciem pacjentów. Przez lata zjawisko to pozostawało niewyjaśnione.
Kim są regulatorowe limfocyty T i dlaczego są tak ważne
Regulatorowe limfocyty T, nazywane w skrócie komórkami Treg, pełnią kluczową rolę w utrzymaniu równowagi układu odpornościowego. Ich zadaniem jest zapobieganie nadmiernym reakcjom zapalnym i chronienie organizmu przed autoagresją. Dzięki nim układ immunologiczny potrafi odróżnić realne zagrożenia od nieszkodliwych bodźców, takich jak pokarm czy naturalna mikroflora jelit.
W kontekście nowotworów te same mechanizmy często działają na niekorzyść pacjenta. Komórki Treg mogą bowiem osłabiać zdolność organizmu do rozpoznawania i niszczenia komórek rakowych.
Dlaczego rak jelita grubego jest wyjątkiem
Nowe badania przeprowadzone przez zespół Memorial Sloan Kettering Cancer Center pokazują, że kluczem do zrozumienia tego paradoksu jest różnorodność samych komórek Treg. Okazuje się, że nie tworzą one jednolitej populacji, lecz dzielą się na podtypy o zupełnie odmiennym wpływie na rozwój choroby.
To właśnie ta wewnętrzna „wojna” pomiędzy różnymi typami komórek odpornościowych sprawia, że rak jelita grubego zachowuje się inaczej niż większość nowotworów litych.
Obejrzyj też: Rak trzustki – co warto wiedzieć.
Dwa typy komórek Treg – ochrona i zagrożenie
Badacze zidentyfikowali dwa główne rodzaje komórek Treg obecnych w guzach jelita grubego. Różnią się one zdolnością do produkcji interleukiny 10 (IL-10), czyli cząsteczki sygnałowej regulującej reakcje zapalne.
Komórki IL-10-dodatnie pełnią funkcję ochronną. Ograniczają aktywność komórek Th17, które wytwarzają interleukinę 17 – substancję sprzyjającą rozrostowi guza. Dzięki temu spowalniają rozwój nowotworu i częściej występują w zdrowych tkankach otaczających zmianę nowotworową.
Z kolei komórki IL-10-ujemne działają na korzyść raka. Hamują aktywność cytotoksycznych limfocytów T CD8+, które są jednym z najważniejszych elementów odpowiedzi przeciwnowotworowej. Te szkodliwe komórki gromadzą się głównie wewnątrz guza.
Najczęstszy typ choroby i problem z immunoterapią
Badanie skupiło się na najczęściej występującej postaci choroby, stanowiącej ponad 80 procent wszystkich przypadków. Ten wariant raka jelita grubego charakteryzuje się stabilnym DNA i sprawnie działającymi mechanizmami naprawy genetycznej. Niestety, to właśnie ta grupa pacjentów najrzadziej odnosi korzyści z nowoczesnych immunoterapii.
Dla porównania, rzadszy typ nowotworu z niestabilnością mikrosatelitarną często bardzo dobrze reaguje na leczenie immunologiczne, co pozwala niekiedy uniknąć chemioterapii czy operacji. Odkrycia dotyczące komórek Treg mogą pomóc w zniwelowaniu tej różnicy.
Dane pacjentów potwierdzają odkrycie
Wyniki uzyskane na modelach zwierzęcych zostały potwierdzone analizą próbek pobranych od chorych. U pacjentów z przewagą komórek IL-10-dodatnich obserwowano wyraźnie lepsze przeżycie. Natomiast wysoki odsetek komórek IL-10-ujemnych wiązał się z bardziej agresywnym przebiegiem choroby i gorszym rokowaniem.
To pokazuje, że nie sama obecność komórek odpornościowych, lecz ich jakość i funkcja mają kluczowe znaczenie dla rozwoju nowotworu.
CCR8 jako nowy kierunek leczenia
Szczególnie obiecującym elementem badań jest identyfikacja białka CCR8, które w dużych ilościach występuje na powierzchni szkodliwych komórek Treg. Dzięki temu możliwe staje się opracowanie terapii, które precyzyjnie eliminują tylko te komórki, które chronią guz przed atakiem układu odpornościowego. Takie selektywne podejście może zwiększyć skuteczność immunoterapii i jednocześnie ograniczyć działania niepożądane wynikające z nadmiernego osłabienia odporności.
Szersze znaczenie dla onkologii
Analiza danych z innych nowotworów wykazała, że podobny podział komórek Treg występuje również w rakach skóry oraz nowotworach rozwijających się w obrębie jamy ustnej, gardła i żołądka. Są to tkanki szczególnie narażone na kontakt z drobnoustrojami i czynnikami środowiskowymi, co wymaga stałej aktywności układu odpornościowego. Oznacza to, że wnioski płynące z badań nad rakiem jelita grubego mogą mieć znacznie szersze zastosowanie kliniczne.
Przerzuty zmieniają układ sił
Interesujące różnice zaobserwowano również w przypadku przerzutów do wątroby. W tym stadium choroby dominują szkodliwe komórki Treg, a ich całkowite usunięcie prowadzi do zahamowania wzrostu nowotworu. Wynik ten podkreśla, jak bardzo strategia leczenia powinna być dostosowana do etapu choroby i lokalizacji zmian.
Nowe spojrzenie na leczenie choroby
Odkrycia opublikowane w czasopiśmie „Immunity” zmieniają sposób myślenia o relacji między nowotworem a układem odpornościowym. Pokazują, że skuteczna walka z rakiem jelita grubego nie polega na prostym „wzmocnieniu” odporności, lecz na precyzyjnym przywróceniu jej równowagii. Dla pacjentów oznacza to realną nadzieję na bardziej spersonalizowane i skuteczniejsze terapie w przyszłości, szczególnie w przypadkach, w których dotychczasowe metody leczenia zawodziły.
Magdalena Starczak
Źródło: https://www.sciencedaily.com/releases/2026/02/260206012229.htm
